Posted on: 31.08.2017

KONCEPCJA PLANU – ETAP POSZUKIWAŃ CZY WYPADKOWA UWARUNKOWAŃ

mgr inż. arch. Konrad Burczyński

 

motto:
„Wszyscy mówią, że się czegoś nie da zrobić,
dopóki nie znajdzie się taki, który o tym nie wie i zrobi to”
(parafraza myśli Alberta Einsteina)

 

       Niemal każdy planista, stając przed zadaniem opracowania projektu planu miejscowego, dokonuje oceny – na ile uwarunkowania dla obszaru, który  będzie przedmiotem jego wielomiesięcznej pracy, pozwalają na swobodę w kształtowaniu przyszłego zagospodarowania, a na ile go determinują. Często wynikiem takiej oceny jest stwierdzenie, że stopień i stan istniejącego zagospodarowania, obowiązujące przepisy prawa, w tym różne formy ochrony zabytków i środowiska, ustalenia studium uikzp oraz wnioski zgłoszone do planu, nie pozwalają na nic poza zachowaniem tego co jest. A jeżeli dopuszczone będzie nowe zagospodarowanie to na warunkach narzuconych w/w czynnikami. Ale czy takie stwierdzenie zwalnia planistę od podjęcia próby szukania innych rozwiązań. W jakimś zakresie na pewno. Ale niemal na każdym obszarze z bogatą listą uwarunkowań występuje nisza dla autorskich pomysłów. I o tych pomysłach warto mówić. Może staną się inspiracją dla innych projektantów. Zapraszam zatem o dzielenie się nimi na naszym forum. Mile będą widziane zarówno obszerniejsze wypowiedzi jak i krótkie notki.

       O poszukiwaniach autorskich rozwiązań przestrzennych na terenach w pełni zurbanizowanych i ukształtowanych mogą świadczyć koncepcje: „mpzp okolic  tzw. Ściany Wschodniej” i „mpzp Osi Saskiej”. W przypadku tych opracowań poszukiwania polegały na znalezieniu i przypisaniu niektórym przestrzeniom publicznym unikatowych w skali miasta funkcji, nadających tym przestrzeniom znaczeń symbolicznych. To oczywiście wiązało się z zaplanowaniem i ustaleniem odpowiedniego dla tych znaczeń zagospodarowania, odpowiedniej aranżacji. Zarówno samej przestrzeni jak i zabudowy w bezpośrednim jej sąsiedztwie.

       W koncepcji „mpzp okolic  tzw. Ściany Wschodniej” uwaga projektantów (główny projektant planu – arch. Anna Kosik-Kłopotowska) skupiła się między innymi na wytworzeniu ciągu funkcjonalno-przestrzennego o jednolitym charakterze pod względem estetycznym i tematycznym. Tzw. „Trakt Sztuki”, miałby być zespołem powiązanych ze sobą ulic i placów publicznych: Placu Małachowskiego, ul. Mazowieckiej, Placu Powstańców Warszawy, ul. Szpitalnej, ul. Brackiej, ul. Mysiej, Placu Trzech Krzyży, których jedną z kluczowych funkcji byłaby promocja szeroko rozumianej działalności artystycznej.  

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Ilustracja 1. Trakt Sztuki (kolor fioletowy)

       Nie był to pomysł całkiem nowy. Jego zarys powstał jeszcze przed przystąpieniem do sporządzania planu miejscowego. Nie doczekał się jednak dookreślenia – jakie elementy przestrzeni miałyby tworzyć Trakt Sztuki i jak ta przestrzeń miałaby funkcjonować. Pomysł wykreowania Traktu nie znalazł się także w żadnym dokumencie planistycznym.
Na etapie koncepcji planu okolic tzw. Ściany Wschodniej założono, że, przestrzenie tworzące Trakt zostaną objęte nakazem spójnego urządzenia, w szczególności poprzez harmonijną kompozycję rozmieszczenia poszczególnych elementów zagospodarowania, uwzględniającą między innymi miejsca plenerowej ekspozycji sztuki oraz miejsca plenerowych (ulicznych) pokazów artystycznych.
Ponadto miałby obowiązywać taki dobór obiektów małej architektury, elementów wyposażenia powtarzalnego, elementów zieleni, który podkreślałby, związany ze sztuką charakter przestrzeni.
Założono, że dobór wzorów, kolorystyki i materiałów posadzek powinien tworzyć indywidualną harmonijną kompozycję, wyróżniającą się spośród kompozycji posadzek okolicznych przestrzeni publicznych.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Ilustracja 2. Wizualizacje koncepcyjnych rozwiązań ważniejszych fragmentów Traktu Sztuki

 

       Uznano, że wraz z szerokim wykorzystaniem Traktu dla promocji sztuki, zmieni się także profil usług w jego sąsiedztwie. Dlatego też na etapie koncepcji rozważano podział obszaru na strefy, umownie nazwane: Art (sztuka, plastyka), Design (wystrój, wzornictwo), Fashion (moda, styl). W każdej strefie lokowane byłyby obiekty handlowe i wystawiennicze o profilu odpowiadającym nazwie.
Już dziś w strefie Art, ograniczonej ul. Królewską, ul. Marszałkowską, ul. Świętokrzyską i Krakowskim Przedmieściem, działają: Narodowa Galeria Sztuki Zachęta, Dom Artysty Plastyka z Galerią, Akademia Sztuk Pięknych, Państwowe Muzeum Etnograficzne, sklepy z zaopatrzeniem dla plastyków, Kościół Ewangelicko-Augsburski, który wielokrotnie był miejscem koncertów muzycznych, występów wokalnych oraz wystaw.

 

Ilustracja 3. Strefy Art, Design, Fashion